Spokojnie, to tylko śmierć

szalu-nie-ma-jest-rakKażdy z nas w swoim życiu będzie musiał zetknąć się ze śmiercią. I dla nikogo nigdy nie jest to łatwe. Ta książka jednak pozwala nam spojrzeć na umieranie i samą śmierć z zupełnie innej perspektywy. I bez względu na to, jakiej jesteśmy wiary, czy w ogóle wierzymy, warto po nią sięgnąć. Dlaczego? Ponieważ ukazuje umieranie i śmierć, jako pewien szczególny etap w życiu człowieka. Etap, który powinno przechodzić się godnie, bez niepotrzebnego lęku i rozpaczy.

Ksiądz Jan Kaczkowski nie moralizuje tu ludzi. On nie ma na to czasu. Kocha ich i tym, co pisze, co opowiada o swoim życiu, stara się to pokazać. Niezwykła pokora, jaką w sobie nosi i trzeźwe spojrzenie na świat aż uderzają czytelnika w twarz. Uderzają przykładem, który każe przemyśleć własne życie.

Ale nie na tym kończy się urok książki. To nie tylko swoisty przewodnik po tym, jak towarzyszyć innym w ostatnich chwilach jego życia. To również opowieść o cudzie życia i o tym, jak można, choćby nie wiadomo co, cudownie wykorzystać każdy jego moment, każdą najmniejszą chwilę.

To opowieść o porzuceniu strachu. O życiu pełnią życia. Dawaniu siebie i dostrzeganiu dobra, które nas otacza. To opowieść po trochu o każdym z nas, o naszej tęsknocie za spokojem i ukojeniem.

VN:F [1.9.20_1166]
Ocena książki: 0.0/3 (0 ocen)

Zobacz pozostałe bestsellery na naszej stronie:

Kategoria ogólna dla tej książki: Biografie i dokumentyPoradniki

RSSRecenzje użytkowników (0)

Adres Trackbacka

Zostaw recenzje