Sofie Sarenbrant „Zamiast ciebie”

Zamiast ciebie” autorstwa Sofie Sarenbart to doskonały w swoim gatunku kryminał, który jest kontynuacją „36. tygodnia”. Nowa książka szwedzkiej pisarki to historia, która powraca do korzeni wydarzeń z Brantevik, gdzie szesnaście lat temu w niewielkim miasteczku zaginęła kobieta w ciąży.

Zamiast ciebieW thrillerze „36. tydzień” pisarka przybliżyła czytelnikom, w której w końcu wakacji w Brantevik dwa małżeństwa spędzają ostatnie dni urlopu. Któregoś dnia jedna z głównych bohaterek, która zdenerwowana na swojego pijanego męża wychodzi z domu i już nie wraca. Niestety media i miasteczko przegrywają walkę z czasem, a kobiety w ciąży nie udaje się już odnaleźć. Autorka przestaje trzymać czytelnika w niepewności, wygląda na to, że spawa nigdy nie znajdzie swojego finału.

„Zamiast ciebie” to historia, w której wracamy po 16 latach do tragedii, która wydarzyła się w miasteczku. Okazuje się, że jest osoba, która nie potrafi zapomnieć o koszmarze z tego feralnego lata. Osiemnastoletnia dziewczyna chce sama rozwiązać zagadkę i w końcu zmierzyć się z koszmarami z przeszłości. Kobieta postanawia wrócić do Brantevik i rozwiązać sekret zaginięcia  Agnes.

Skandynawski kryminał wciąga od samego początku. Zaskakuje i utrzymuje w charakterystycznym klimacie czytelnika. Intryga jest bardzo dobrze zaznaczona, a narracja nie ma sobie równych w tym gatunku. „Zamiast ciebie” to zdaniem krytyków godna kontynuacja „36. tygodnia”, która na długo zapada w pamięci i szokuje z każdą kolejną kartką.

VN:F [1.9.20_1166]
Ocena książki: 0.0/3 (0 ocen)

Polecamy także:

Kategoria ogólna dla tej książki: Kryminał

Tematyka:

RSSRecenzje użytkowników (1)

Dodaj komentarz | Adres Trackbacka

  1. Tadeusz pisze:

    Kiedyś nie lubiłem czytać kryminałów, ale po tej książce zmieniłem zdanie ? jest REWELACYJNA. Nawet nie wiedziałem, że można tak bardzo wciągnąć się w jakąkolwiek lekturę. Oczywiście czytałem też poprzednią część, ale muszę przyznać, że ta wypada o wiele lepiej ze względu na skomplikowaną fabułę.

Zostaw recenzje